26 lipca 2013

Facebook- face of bóg



Jeśli w piękny wakacyjny piątkowy wieczór udało ci się zajrzeć  na facebook'a  to jest to post dla Ciebie. ;)
 Zastanawiałam sobie jaka magia tkwi w tym prostym rozwiązaniu, że tak chętnie z niego korzystamy i na niego wracamy.  Postanowiłam wskazać kilka osobistych przyczyn - zastanawiam się czy macie podobnie.


1. Wszyscy jesteśmy podglądaczami właśnie tak ! :) Dawniej  przyglądano się/ podglądano zza firanki , zza płotu teraz podglądamy do woli i zupełnie nas nie widać - no prawie ;).
2. Wrzucamy na tablicę różne fotki, linki, których normalnie nigdy byśmy  nie pokazali uznając je za głupie lub nieistotne lecz i tak chcemy się nimi podzielić.. więc jesteśmy w pełni sobą.
3. Bycie sobą może się wyrażać na różne sposoby- dla jednych może być to ściana sławy - jedyna jaką mają,  dla innych: miejsce na "tworzenie siebie" lub  miejsce na "bycie sobą"- tu zaczynają się lawiny dowcipów, sweet fotek, serii zdjęć dzieci i psów, a w szczególności kotów. 

4. Wreszcie  przynależność do jakiejś grupy- np. szalone gruby fanów kota Garfielda, fanów Gwiezdnych Wojen, absurdalnych treści i pomysłów. 

Followers